17 sierpnia 2016

"Empire of Storms" - teorie i przypuszczenia

Do premiery piątego tomu "Szklanego tronu" zostały jeszcze jakieś niecałe trzy tygodnie. Jeżeli za to chodzi o polską premierę... Cóż, ciężko powiedzieć, ale liczę, że będę mogła zakupić ten tom jak najszybciej! Jako wielka fanka serii nie mogę się wprost doczekać kontynuacji, a przez to zaczęłam szukać różnych teorii związanych z kolejnym tomem. Oto kilka z nich!

Ponowne spotkanie Ansel i Aelin
Po czwartym tomie wiadomo już, że postacie z prequeli pojawiają się i w oryginalnej serii, czego dowodem jest Lysandra. Dlatego nikogo nie powinno zdziwić przypuszczenie dotyczące pojawienia się kolejnej znajomej Zabójczyni Adarlanu. Jak wiemy, Ansel uszła z życiem tylko dzięki łaskawości Celaeny i prawdopodobnie wróciła po zdarzeniach z Czerwonej Pustyni na swoje ziemie - Zachodnie Pustkowia. W Dziedzictwie ognia dowiadujemy się, że rządzi tam teraz płomiennowłosa królowa. A wiecie kto pasuje do tego opisu? Ansel! Właściwie to nie są jakieś drobne przypuszczenia, gdyż wiadomym było, że to jej przeznaczone jest rządzić na tych terenach.
Dlatego przypuszczam, że w Empire of Storms dojdzie do kolejnego spotkania tych dwóch młodych kobiet. Pytanie tylko: jak się ono skończy? 


Śmierć Rowana...
Sarah J. Maas wyznała, że fani znienawidzą ją za coś, co zrobiła w Empire of Storms. Podobno jest to coś wyjątkowo okrutnego i stąd są przypuszczenia, że będzie to dotyczyć śmierci kogoś bardzo bliskiego dla Aelin. Są dwie propozycje, kim ma być ta osoba i omówię obydwa przypadki.
Na pierwszy ogień idzie śmierć Rowana, dla mnie zdecydowanie mniej prawdopodobna. Rowan i Aelin są swoimi bratnimi duszami, zakochali się w sobie, są sobie tak bardzo bliscy, że bliżej duchowo już być praktycznie się nie da. W związku z tym istnieje teoria, że to on zginie, jednak ja się z nią nie zgadzam. Wydaje mi się, że śmierć Rowana byłaby za dużym ciężarem dla głównej bohaterki. Po śmierci Nehemii była już wystarczająco zdruzgotana, a po stracie kolejnej (i do tego tak bardzo) bliskiej osoby sądzę, że po prostu nie wytrzymałaby nerwowo. Wpadłaby w szał i pozabijała wszystkich albo uznała, że już jej nic nie obchodzi, niech świat radzi sobie bez niej.


...lub Aediona
Dlatego skłaniam się do drugiej opcji. Jest ku temu o wiele więcej powodów. 
Po pierwsze wyszło na jaw pochodzenie Aediona. Wiadomo, że Maeve mogłaby wymusić na nim posłuszeństwo ze względu na jego ojca. W związku z tym daje to powód, aby podobnie jak Rowan być ściganym, a przypuszczam, że w Empire of Storms konflikt między Maeve i Aelin się zaostrzy. W jego wyniku może dojść do starcia między kobietami, a przy tym również do zgonu niejednej postaci.
Po drugie Aedion mógłby chcieć odpokutować za wszystkie swoje winy, za lata służby tyranowi. Może tego dokonać właśnie w walce z Maeve. W ten sposób zginie śmiercią szlachetną chroniąc Aelin, a przy tym spełni swój obowiązek ochrony kuzynki.
Po trzecie śmierć Aediona również wstrząśnie Aelin, jednak wydaje mi się, że mniej niż gdyby to Rowan zginął. Dziewczyna kocha swojego kuzyna na tyle, że gdyby ten umarł, to prawdopodobnie czułaby o wiele większą motywację do walki. To wydarzenie wstrząsnęłoby nią, ale nie do tego stopnia, aby była sparaliżowana traumatycznymi wydarzeniami. Są szanse, że wtedy zrównałaby Maeve z ziemią i w ten sposób zakończyłby się kolejny wątek konfliktu w książce.


Jeszcze odnośnie powyższych dwóch teorii: nie zdziwiłabym się, jakby doszło do takich komplikacji w fabule przez które dziewczyna zostaje całkiem sama. Wyobrażacie sobie, co by było gdyby Maeve kontrolowała Aediona i rozkazała mu walczyć z Rowanem w wyniku czego, któryś ginie? To dopiero byłoby okrutne!

Bunt przeciwko Dorianowi
Zmiana władzy i wywrócenie świata do góry nogami, kiedy magia wraca do łask? Cóż, to nigdy nie wróży nic dobrego. Nie zdziwi mnie jeżeli dojdzie do wielu zamieszek i walk w stolicy, które ostatecznie przekształcą się w powstanie przeciwko nowej władzy. Oczywiście są też szanse, że nic takiego się nie wydarzy, a Dorian będzie najlepszym władcą pod słońcem. Choć szczerze wątpię w jego nieproblematyczną władzę. Sądzę, że jednak komuś może przeszkadzać nowy król.


A na koniec dwa krótkie przypuszczenia, czego jeszcze możemy spodziewać się  w EoS:
1. Spotkanie Elide i Aelin, którego wprost nie mogę się doczekać. Dziewczyna nie spodziewa się nawet, że Celaena, której ma szukać, to tak naprawdę jej wspaniała królowa, którą tak uwielbia. Myślę, że to będzie naprawdę świetna scena.
2. W czwartym tomie można było znaleźć podwaliny pod liczne związki. Przypuszczam, że dojdzie do zacieśnienia relacji pomiędzy Aedionem a Lysandrą oraz wyczekuję rozwinięcia znajomości Doriana i Manon. Niekoniecznie musi być to związek romantyczny! Ot, bardzo ciekawi mnie ich powiązanie.

A wy macie jakieś przypuszczenia co do następnego tomu? Co sądzicie o wymienionych przeze mnie teoriach?

PS. Na fanpage'u Uroborosa doszukałam się informacji, że polska premiera "Empire of Storms" będzie miała miejsce wiosną 2017 roku. Pozostaje nam tylko czekać!

19 komentarzy:

  1. Ochhh, wybacz, ale nie czytam postu, bo nie chcę sobie spoilerować :( Jestem dopiero po lekturze Korony w mroku i rozumiesz... nie cierpię spoilerów xD Aczkolwiek takie teorie są fajne ^_^ Lubię takie wyszukiwać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym układzie polecam serię nadrobić! Trzecia część jest moim zdaniem najlepsza.

      Usuń
  2. Wybacz, że czytałam po łebkach, ale ja jestem dopiero po Szklanym tronie i jak wyczuwałam spoiler to no... szukałam dalej czegoś bez niego :D
    Hmmm, bunt przeciwko Dorianowi? Nie zdziwi mnie to :D
    Chyba dawno mn tu nie było, a wydawało mi się, że wczoraj odwiedzałam Parzydełka.... o.O Bo nowy wygląd jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że szybko nadrobisz serię :D
      Sama jestem ciekawa czy ten bunt się sprawdzi.
      Dziękuję ^^

      Usuń
  3. Kurcze nie mam pojęcia o co chodzi,więc jak będę znowu w bibliotece lecę po książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! "Szklany tron" to świetna seria.

      Usuń
  4. Narzekam - poprzedni wystrój był lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Jesteś pierwszą osobą, która tak sądzi. Wszyscy (włącznie ze mną) wolą ten wystrój.

      Usuń
  5. Przepraszam, że nie przeczytałam posta, ale jestem dopiero po "Koronie w mroku" i staram się unikać spoilerów :D Jednak jak na razie uwielbiam tę serię i muszę jak najszybciej sięgnąć po kolejne tomy, bo wychodzi już piąty, a ja mam takie duże zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie "Dziedzictwo ognia" to najlepsza część, więc gorąco polecam! ^^

      Usuń
  6. "Szklany Tron" jest już u mnie na półce i jak tylko odkopię się z zaległości, to pewnie się za niego wezmę :) w końcu mam dużo do nadrobienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zapoznasz się z serią jak najszybciej - warto :)

      Usuń
  7. Super post!
    Jestem na świerzo z serią i nie mogę doczekać się Empire of Storms!
    Co do teori:
    1. Mam nadzieję że się spotkają!
    2. To byłoby straszne! Uwielbiam ich obu i chyba bym tego nie przeżyła!
    3. Jakoś bym się nie przejeła no chyba że zagrosilo by to jakoś Aelin (nie lubię Doriana)
    4. Też czekam na tą scenę.
    5. W czasie czytania ostatniej książki też myślałam że te postacie pewnie będą razem.
    Co do moich teori sądze że Manon i jej Trzynastka zostaną szpiegami Aelin i później będą walczyć po jej stronie.
    A na koniec mam SPOILER ( kto nie chce ten niech nie czyta) który usłyszałam od koleżanki a mianowicie w Empire of Storms Aelin i Rowan podobno mają wziąść ślub ��
    Ps.Mam nadzieję że w tej części będzie mało Chaola (strasznie denerwuje mnie ta postać)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdziwi mnie jeżeli Manon stanie po stronie Aelin w wojnie (choćby tymczasowo). Mimo wszystko mają wspólnego wroga, a nic innego tak bardzo nie łączy sojuszników w alce.
      O matko, naprawdę? Ślub? A to żeś mnie zaskoczyła. No zobaczymy, czy to się sprawdzi!
      Na początku lubiłam Chaola, jednak niestety w "Królowej cieni" działał mi na nerwy.

      Usuń
  8. Zgadzam się w 100%! Według mnie w 5 tomie pojawi się też postać Yrene, czyli uzdrowicielki z 2 opowieści ("Zabójczyni i Uzdrowicielka"), której dzięki pomocy Celaeny udało się wyruszyć na studia do Torre Cesme (gdzie wyrusza też Chaol), więc albo spotkają się w Antice albo jeszcze przed jego wyjazdem, bo Yrene obiecała, że po zakończeniu nauki wróciłaby do Erilei ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, musiałabym w końcu tę nowelkę przeczytać, bo niestety nie miałam ku temu okazji. Niemniej skoro pojawiła się tam taka postać, to biorąc pod uwagę tendencję Maas do nawiązywania do postaci z nowelek - są na to szanse :D

      Usuń
  9. ja się jeszcze zastanawiam nad tym czy Mass nie zrobi z Aelin nieśmiertelnej, bo w 3 części było w przepowiedni,że "nieśmiertelna". Ciut naciągane ale może..A co do ślubu Aelin i Rowana to raczej tak bo jestem na fb na oficjalnej międzynarodowej grupie ToG i tam jest dużo spojlerów na ten temat <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Aelin i Rwoan będą małżeństwem. Aelin zostanie zabita i zamknięta w żelaznej trumnie przez Mave. Takie było jej przeznaczenie

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się, że to Rowan straci nieśmiertelność, gdyż ostatnio przeglądając trzeci tom natknęłam się na fragment, który zakończył się słowami w stylu, że zrobiłby wszystko dla swojej królowej, nawet jeżeli miałoby go to kosztować bardzo dużo... Jedno zdanie, jednak dało mi do myślenia..

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonany przez prudence.