8 września 2016

Nienawistna czwórka - seriale

Czymże byłaby kultura bez czarnych charakterów? Czym byłby Władca Pierścieni bez Saurona? Co z Gwiezdnymi Wojnami gdyby nie było Sithów? Z Harrym Potterem bez Lorda Voldemorta! Świat książkowy, filmowy oraz serialowy byłby bardzo nudny bez antagonistów, którzy uprzykrzają życie głównym bohaterom. To dlatego postanowiłam napisać post o czterech serialowych czarnych charakterach za którymi przepadam albo co najmniej, których uznaję za interesujących. Zapraszam do lektury!


Every fairytale needs a good, old-fashioned villain


Specyficzny, szalony, inteligentny, traktuje wszystko jak grę, z poczuciem humoru i matko - powinniście zobaczyć go w koronie. Zdecydowanie jest to moja ulubiona postać w Sherlocku. Polubiłam go niemal od samego początku i to o wiele bardziej niż tytułowego bohatera czy jego wiernego kompana. Mimo wszystko nie do końca normalny Jim Moriarty jest ciekawszy od socjopatycznego tytułowego bohatera oraz jego wiernego kompana. I liczę na jego obecność w najnowszym sezonie (w mniejszym lub większym sezonie).

My desire to kill is based on psychopatic need to kill. I find a terrible beauty in it.


Chociaż jeżeli mówimy o Following, to zawsze powtarzam, - i tym razem też to zrobię - że tylko pierwszy sezon jest godny uwagi, to właśnie tam poznajemy kolejną osobę z listy. Jest to postać charyzmatycznego wykładowcy, znawcy twórczości Edgara Allana Poe, uśmiechniętego i pogodnego Joe Carrolla. Fakt, że przy okazji jest sadystycznym psychopatą, który morduje swoje studentki to drobiazg. Niemniej w pierwszym sezonie jest dla mnie najciekawszą postacią. Fascynujące jest przedstawienie tego, jak potrafił przekonać do swojej ideologi sporą grupę ludzi i utworzyć dookoła siebie sektę. To faktycznie przerażające, ale jednocześnie ciekawe.

I have a little hell to rise


Nie jestem całkiem na bieżąco z Supernaturalem i mam wrażenie, że pewne kwestie dotyczące tej postaci ostatnio trochę się zmieniły. Niemniej na etapie w serialu na którym ja jestem - Crowley to czarny charakter, uszczypliwy, wredny, a zarazem bawi widza. W każdym razie bracia Winchester mu nie ufają, a dla mnie Król Rozdroży, Król Piekła czy jakkolwiek go nazwać jest świetną, ciekawą oraz barwną postacią. Dzięki temu bardzo go lubię i zawsze cieszę się, gdy pojawia się na ekranie.

Do you think I'm a savage?


Ta postać jest bardzo kontrowersyjna i o ile mówi się, że w Grze o tron niewiele osób jest stricte całkiem złych, to ciężko się sprzeczać z faktem, że Ramsay Bolton jednak jest potworny. Niemniej kiedy pokonałam falę nienawiści w stosunku do niego, to uznałam, że mimo wszystko jest ciekawą postacią. Przynajmniej jeżeli chodzi o kreację stworzoną przez aktora oraz zachowania w serialu. Iwan Rheon się postarał, a im bliżej - spoiler - końca życia młodego Boltona, tym bardziej przekonywałam się, że jednak jest intrygujący, chociaż jest okrutny i ciężko stosunek do niego nazwać "sympatią".

A jacy są wasi ulubieni antagoniści w serialach?

8 komentarzy:

  1. Żadnego w sumie nie znam :( :(
    Ale jeśli chodzi o złoczyńcach w serialach - to ja uwielbiam Złą Królową z OUaT :D Albo Golda, też stamtąd :D Dla mnie grają prześwietnie ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam pierwszy sezon OUaT i przyznaję, że te dwie postacie są bardzo ciekawe :D

      Usuń
  2. O Moriarty też go lubię, chociaż może bardziej w filmie z Robertem. Jakkolwiek w tym jest miłą odmianą od Freemana i Beneditca.
    A moim ulubionym antagonistą jest Palacz jako, że jestem fanką ,,The X Files'' xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałam nigdy "The X Files". Moi rodzice oglądali to gdy byłam dzieckiem i chyba mam jakiś uraz, bo muzyczka zawsze wywoływała u mnie dreszcze ><

      Usuń
  3. Moriarty i Crowley również należą do moich ulubieńców, jeśli chodzi o serialowe czarne charaktery. Mam nadzieję, że ten pierwszy faktycznie pojawi się w nowym sezonie Sherlocka, na który, swoją drogą, czekam z ogromną niecierpliwością :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Mam nadzieję, że jednak żyje albo co najmniej będzie często nawiedzać Sherlocka i przez to jego postać się jeszcze pojawi <3

      Usuń
  4. Ramsay Bolton - a kto to kurde jest? :D Ja czytałam GOT ale widocznie ty już w serialu jesteś za 1 częścią :D
    Ja uwielbiam Lokiego z Avengersów :) I ciekawą postacią jest (Kitty ma sklerozę, ale chyba dobrze to napiszę) David Jones z Piratów z Karaibów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z serialem na bieżąco, a on się pojawia dopiero później. Książek nie czytałam, więc nie wiem, kiedy go poznasz, ale podobno postacie się różnią. No i cóż... w serialu jest poważnie psychiczny.
      Davy Jones :D Też go lubię, tak samo jak Lokiego. Czarne charaktery z filmów także się pojawią, ale trochę później.

      Usuń

Szablon wykonany przez prudence.